Start > Piłka ręczna > Gwardia Opole przegrywa ważny mecz. Superliga zagrożona
Sportingbet.pl
to Twój sportowy bukmacher internetowy.
Wyszukiwarka ofert pracy
Piłka ręczna: Gwardia Opole przegrywa ważny mecz. Superliga zagrożona
2014-04-26 22:50 Redakcja
Gwardziści spotkanie z zespołem z Piotrkowa Trybunalskiego rozpoczęli źle. Remigiusz Lasoń trafił w słupek, a dwie akcje Grzegorz Garbacza zatrzymał Piotr Ner. Za chwilę spudłował Jakub Płócienniczak, a bramkarz rywala obronił rzut Remigiusza Lasonia. Rywal punktował z dystansu i po 6 minutach prowadził 4-1. Mimo, że Piotr Ner obronił karnego, to jego wykonawca Paweł Swat zrehabilitował się w kontrze, a po błędach rywal nie kończył swoich akcji. W efekcie po długo oczekiwanym “okienku” Filipa Scepanovica w 13 minucie było 6-5 dla rywala. 

Wówczas znów zaczęły się problemy w ataku, Piotr Ner obronił trzy rzuty, jedną stratę wykorzystał Sebastian Rumniak i w 20 minucie było 10-5. Od tego momentu nasz zespół zaczął bronić i wykorzystywać swoje szanse, choć wciąż zdarzały się proste błędy. Po trafieniu Nenada Zeljica przegrywał 9-12, ale wówczas na ławkę kar powędrowali Marek Daćko i Paweł Stołowski. W 28 minucie Filip Scepanović doprowadził do remisu 12-12, a po obronie rzutu Macieja Pilitowskiego przez Vladimira Bozica, Marcin Śmieszek dał Gwardii pierwsze prowadzenie 14-13. Ale bramkę jeszcze straciliśmy. 

Po przerwie dwa razy spisał się Vladimir Bozic, a Paweł Prokop po kontrze dał naszym prowadzenie 17-15. Po przejęciu trafił za chwilę Filip Scepanović i było 18-15. I znów coś się zacięło. Po prostej stracie gola zdobył Paweł Stołowski, a karę dostał co gorsza Grzegorz Garbacz. Za chwilę był więc remis, bo w obronie gwardziści nie upilnowali Szymona Woynowskiego. Prowadzenie dla Gwardii w pojedynkę odzyskiwał Wojciech Knop, ale i on się zaciął. To nie było jednak decydujące, gdyż w kolejnych minutach nasz zespół zanotował aż cztery straty po tym jak świetnie powalczył w obronie. Poprawki rywala były dużo lepsze. Z koła trafił Marek Daćko, a dystansu Wojciech Trojanowski i Piotrkowianin prowadził 28-26. Szansa na uratowanie choćby punktu była, ale Remigiusz Lasoń zmarnował karnego, a Pawła Prokopa obronił Piotr Ner. Na koniec trafił jeszcze Piotr Swat i Piotrkowianin wygrał 29-26. 

PE Gwardia Opole - Piotrkowianin Piotrków Trybunalski 26-29 (14-14)

Gwardia: Malcher, Bozić - Śmieszek 4, Swat 1, Paweł Adamczak, Knop 4, Szolc 3, Scepanović 3, Zeljić 2, Drej, Serpina, Piotr Adamczak, Garbacz 2, Prokop 4, Płócienniczak, Lasoń 3. 

Piotrkowianin: Ner, Procho - Mróz 4, Daćko 2, Woynowski 4, Stołowski 5, Trojanowski 2, Różański, Piotr Swat 4, Rumniak 3, Pilitowski 4, Pożarek, Pacześny 1. 

Sędziowali: Andrzej Kierczak (Michałów) i Tomasz Wrona (Kraków).

Kary: 14 minut - 6 minut.

Widzów 800.

Komentarze:
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz
autor:

(imię)
Treść:

(maksymalnie 400 znaków)
Szukamy współpracowników!
Znasz się na sporcie?
Chcesz zostać dziennikarzem?
Zgłoś się do nas!
Oferujemy akredytacje.

Zapraszamy!

redakcja@sportopolski.pl


SportOpolski na

TWOJA WIZYTÓWKA


www.smsopole.sportopolski.pl


www.startopole.sportopolski.pl

© 2008 sportopolski.pl - Wszystkie prawa zastrzeżone
Wykonanie: infoexpert - ixcms ™