Start > Siatkówka > Krawczyk: Niewielu spodziewało się takiego sukcesu SMS-u
Sportingbet.pl
to Twój sportowy bukmacher internetowy.
Wyszukiwarka ofert pracy
Siatkówka: Krawczyk: Niewielu spodziewało się takiego sukcesu SMS-u
2014-07-01 18:00 Redakcja
- SMS zakończył tegoroczne rozgrywki na trzecim miejscu w grupie, przed sezonem mało kto stawiał na taki wynik

- Uważam, że każda z nas powinna być zadowolona z tegorocznego sezonu. Z zespołu, który w poprzednim sezonie walczył o utrzymanie, zrobił się zespół, który walczył o awans do I ligi. Chyba niewielu spodziewało się takiego sukcesu SMS-owskiej drużyny, która była postrzegana jako młoda i niedoświadczona. Szkoda, że nie udało nam się wygrać pierwszej fazy play-off, aczkolwiek nie uważam, że jest to powód do smutku. Myślę, że wykonałyśmy dwieście procent pracy, która znacznie zaprocentowała w tym sezonie.

- Co zmieniło się w SMS-ie, że z zespołu który walczył do tej pory tylko w play-out stał się drużyną, która walczy w play-off?

- Ciężko powiedzieć, kiedy poczułyśmy, że ten sezon może być diametralnie inny niż poprzedni. Rozpoczynając go, każda stawiała sobie najwyższe cele, z resztą to trener zaraził nas takim myśleniem. Bardzo dobrze szło nam od początku, więc nie było powodów do wracania myślami do poprzednich lat. Myślę, że większość z nas, uświadomiła sobie co osiągnęłyśmy dopiero pod koniec sezonu, kiedy  po rundzie zasadniczej, można było spojrzeć w tabelę i zobaczyć nasz  zespół na drugim miejscu. Wtedy doszło do nas, o co tak naprawdę będziemy walczyć.

- Dwukrotnie okazywałyście się lepsze od Politechniki Gliwice, Sokoła Katowice co było kluczem do zwycięstwa w spotkaniach z wyżej notowanym rywalem?

- Na początku chciałabym powiedzieć, że bardzo cieszą mnie zwycięstwa szczególnie z tymi zespołami. Obie drużyny, potrafią grać siatkówkę na wysokim poziomie, a w tym sezonie, to jednak my dwukrotnie okazałyśmy się lepsze. Myślę, że taktyka dostosowana typowo pod przeciwnika, pełne skupienie ale zarazem luz, który towarzyszył nam w tych spotkaniach, doprowadził do narzucenia przeciwnikowi swojego stylu gry i w efekcie do zwycięstwa.

- W play-off trafiłyście na ekipę PLKS-u, która nie była wymarzonym rywalem…

- Można powiedzieć, że nie był to nasz wymarzony rywal, jak również, że nadarzyła się kolejna okazja ku temu, żeby w końcu wygrać z tym zespołem. Tak naprawdę, na takim poziomie rozgrywek, nie ma znaczenia, na kogo się trafi. Każdej z drużyn walczących w fazie play-off zależy na zwycięstwie i pokazaniu się z jak najlepszej strony.

- …jednak pomimo przegranej rywalizacji udało wam się przełamać i wygrać spotkanie z zespołem z Pszczyny


- Grałyśmy pierwsze dwa spotkania u siebie i drugie udało nam się zwyciężyć. Nie był to łatwy mecz, pięć setów podczas, których każda akcja była ważna. Bardzo chciałyśmy, żeby stosunek spotkań, po weekendowych zmaganiach, był przynajmniej remisowy. Ta wygrana bardzo nas podbudowała, ze względu na to, że wcześniej nie udało nam się pokonać zespołu z Pszczyny. Pomimo zwycięstwa na swojej hali, nie udało nam się wygrać całego pojedynku. Szkoda, bo wiem, że w Pszczynie mogłyśmy bardziej powalczyć. Możliwe, że większa wiara w swoje możliwości odmieniłaby losy zmagań na Śląsku.
Komentarze:
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz
autor:

(imię)
Treść:

(maksymalnie 400 znaków)
Szukamy współpracowników!
Znasz się na sporcie?
Chcesz zostać dziennikarzem?
Zgłoś się do nas!
Oferujemy akredytacje.

Zapraszamy!

redakcja@sportopolski.pl


SportOpolski na

TWOJA WIZYTÓWKA


www.smsopole.sportopolski.pl


www.startopole.sportopolski.pl

© 2008 sportopolski.pl - Wszystkie prawa zastrzeżone
Wykonanie: infoexpert - ixcms ™