Start > Żużel > Kibice Kolejarza spotkali się z wiceprezydentem
Sportingbet.pl
to Twój sportowy bukmacher internetowy.
Wyszukiwarka ofert pracy
Żużel: Kibice Kolejarza spotkali się z wiceprezydentem
2014-01-19 16:18 Marek Bodusz
Liderzy Klubu Kibica Kolejarza Opole spotkali się w piątek z wiceprezydentem miasta - Krzysztofem Kawałko, któremu wręczyli petycję z apelem o zabezpieczenie środków na modernizację stadionu przy ul. Wschodniej 2.

„Chcielibyśmy, aby Opole kojarzone było nie tylko z Festiwalem Polskiej Piosenki i miasteczkiem studenckim, ale również ze sportem żużlowym – czytamy w petycji – Nie pozwalają jednak na to realia stadionu, który – po latach świetności – popadł w ruinę. Chcielibyśmy, aby stadion nosił imię pierwszego polskiego mistrza świata Jerzego Szczakiela, ale w obecnej sytuacji mija się to z celem. Podczas gdy w wielu miastach Polski modernizowane są systematycznie lub budowane nowe stadiony, my  musimy rumienić się, czytając na internetowych forach opinie kibiców, zawodników i działaczy drużyn przyjezdnych, którzy z niedowierzaniem stwierdzają,  że na naszym stadionie nie zmieniło się nic od zeszłego stulecia […].Stadion przy ul. Wschodniej 2 w Opolu wymaga gruntownego remontu. Szczególnie ważne jest osadzenie następnej partii siedzisk oraz wykonanie instalacji pod przyszłe oświetlenie toru, które są niezbędne do uzyskania licencji na starty w wyższej niż II liga. Brak odpowiedniej infrastruktury uniemożliwia nam rywalizację w I lidze i w tym kontekście dobry wynik sportowy skutkujący awansem wydaje się być pozbawiony sensu […]..Wygląd stadionu źle wpływa na wizerunek klubu oraz miasta, które jest właścicielem obiektu. Szczególnie dla nas – sympatyków Kolejarza – bolesne są oceny kibiców drużyn przyjezdnych, którzy śmieją się z warunków, jakie Opole może im zaproponować i wspominają czasy PRL, kiedy to ich stadiony wyglądały podobnie. A przecież klub promuje miasto w całej Polsce, a nawet Europie. Uboga infrastruktura stadionu odstrasza też potencjalnych sponsorów. Nie sposób, posiadając taki stadion, prowadzić nowoczesny marketing [...]  Stadion istnieje od 1948 roku i ma bogatą historię – czytamy w petycji. – To tutaj rozpoczynały się i rozwijały kariery wielu ikon polskiego żużla z Jerzym Szczakielem – Indywidualnym Mistrzem Świata oraz Mistrzem Świata Par – na czele. Klub, który ma w swojej historii tak zasłużonych na arenie ogólnopolskiej (a nawet europejskiej) zawodników jak Jerzy Szczakiel, Zygfryd Friedek, Stanisław Skowron, Bogumił Grudziński, Leonard Raba, Wojciech Załuski, Stanisław Pogorzelski czy Marek Mróz powinien być swoistą wizytówką miasta”.

Kibice podkreślają też, że „żużel nie jest już sportem niszowym, wręcz przeciwnie – dzięki swojej widowiskowości – jest obecnie jedną z najchętniej oglądanych dyscyplin sportowych. Polska liga jest oceniana jako najlepsza na świecie. Mecze żużlowe odbywają się w rodzinnej atmosferze, bez chuligańskich wybryków. Na zawody ligowe Kolejarza Opole przychodzi średnio dwa i pół tysiąca widzów. Taką frekwencją nie może się poszczycić żaden klub sportowy na Opolszczyźnie. A zdarzały się też spotkania wyższego szczebla, gdzie liczba widzów sięgała sześć tysięcy. Duża część kibiców zmuszona jest siedzieć na trawie lub krzywych drewnianych ławkach, gdyż stadion posiada niedostateczną ilość miejsc siedzących. W ubiegłym roku kolejny raz rozpalił Pan nadzieje tych ludzi obiecując remont obiektu. Apelujemy więc, aby zrealizował Pan złożone obietnice”.

Przedstawiciele kibiców wręczyli wiceprezydentowi klubowy szalik oraz egzemplarz pracy magisterskiej o historii opolskiego stadionu autorstwa Aleksandry Wilkowskiej, która również jest fanką Kolejarza. Praca powstała w oparciu o przeprowadzoną na stadionie ankietę, według której wiele setek kibiców wyraziła pragnienie oglądania zawodów w lepszych niż dotychczas warunkach. "Jesteśmy bardzo usatysfakcjonowani tym, jak wiceprezydent nas przyjął. Zostaliśmy potraktowani jak poważni partnerzy rozmowy". – mówi Leonid Mikianiec, lider Klubu Kibica. "Pan Kawałko wyraził zadowolenie z faktu, że w sprawie opolskiego stadionu interweniują nie tylko, jak to było dotychczas, działacze, ale również fani. Jak się okazuje, pracownicy wiceprezydenta monitorowali stadion i najbardziej potrzebne w bieżącym roku inwestycje zostaną przeprowadzone i sfinansowane z puli pieniędzy przeznaczonych na ten cel". Niestety, kibice mogą zapomnieć o gruntownej modernizacji, gdyż jest ona niezgodna z planem poszerzenia ul. Wschodniej. Prawdopodobny jest jednak scenariusz przesunięcia stadionu na sąsiadujące działki należące obecnie do spółki Tabor Szynowy.  Liczymy na to, że w zamian za zaległości podatkowe, uda się nam pozyskać grunt, co umożliwiałoby przebudowę stadionu i odsunięcie go od ul. Wschodniej – stwierdził zastępca prezydenta.
Komentarze:
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz
autor:

(imię)
Treść:

(maksymalnie 400 znaków)
Szukamy współpracowników!
Znasz się na sporcie?
Chcesz zostać dziennikarzem?
Zgłoś się do nas!
Oferujemy akredytacje.

Zapraszamy!

redakcja@sportopolski.pl


SportOpolski na

TWOJA WIZYTÓWKA


www.smsopole.sportopolski.pl


www.startopole.sportopolski.pl

© 2008 sportopolski.pl - Wszystkie prawa zastrzeżone
Wykonanie: infoexpert - ixcms ™