Start > Futsal > Ruchy w Mariossie
Futsal: Ruchy w Mariossie
2010-07-24 19:20 Redakcja
Po przeszło dwóch miesiącach rozbratu z futsalem, z początkiem sierpnia do zajęć powracają zawodnicy oraz sztab szkoleniowy Stanguma Mariossa Wawelno. 

O ostatnim sezonie, w którym pomimo sporych apetytów na awans do ekstraklasy udało się zrealizować jedynie cel minimum jakim było zakwalifikowanie się do reformowanej 1 ligi, w klubie już zapomniano.

Przed nami nowe, bardziej ambitne a zarazem o wiele trudniejsze wyzwania. Wszystko za sprawą zmienionej organizacji futsalowych rozgrywek na szczeblu centralnym, która jak mówią głosy większości, ma znacznie przyczynić się do podniesienia poziomu tej dyscypliny sportu w Polsce.

Dla tych z czytelników, którzy nie śledzą na bieżąco wprowadzanych zmian informujemy, że od sezonu 2010/2011 zawodnicy reprezentujący barwy Stanguma Mariossa (oraz pozostałych pierwszoligowców) na wzór kolegów z ekstraklasy, muszą zrezygnować z występów na boiskach trawiastych co do tej pory było powszechnie stosowaną praktyką. Ciekawostką nowelizacyjną jest również fakt, że od października nie ma już dwóch grup 1 ligi. Zaplecze futsalowej elity „skoszarowano” w jednej – 14 zespołowej stawce, co sprawia, że na mecz do Komprachcic przyjadą ekipy z tak odległych zakątków kraju jak Gdańsk czy Białystok.

Nowości organizacyjne z oczywistych względów nie mogły pozostać i nie pozostały bez wpływu na kształt kadry Mariossa na sezon 2010/11. Choć wiele uzgodnień i ewentualnych ruchów personalnych (zarówno tych po stronie nabytków, jak i ubytków) jest jeszcze na etapie rozmów, negocjacji i tak zwanego „dopinania na ostatni guzik”, możemy zdradzić rąbka tajemnicy zastrzegając, że tak jak to zaznaczono powyżej, dużo się jeszcze może w tym temacie zmienić.

Zaczynając od sztabu szkoleniowego informujemy, że podobnie jak miało to miejsce w poprzednim sezonie, na stanowisku trenera pierwszej drużyny pozostaje Dariusz Lubczyński. Szkoleniowiec cieszący się dużym kredytem zaufania zarządu oraz, jak można wnioskować z zasłyszanych opinii, powszechną sympatią osób związanych z klubem tj. sponsorów, kibiców oraz samych zawodników ma przed sobą nie zwykle trudne zadanie. Drużyna zbudowana z samych „futsalowców” wymaga innego podejścia szkoleniowego, niż miało to miejsce wtedy, gdy np. nad wytrzymałością, siłą i przygotowaniem motorycznym gro zawodników pracowało na co dzień w klubach trawiastych. Nowością jest natomiast obecność w sztabie specjalisty od szkolenia bramkarzy, którym najprawdopodobniej zostanie Adam Kania, prowadzący od niedawna pierwszą tego typu na Opolszczyźnie szkółkę trudniącą się trenowaniem wyłącznie goalkeeperów („KeeperLeo” – przyp. red.).

Listę ubytków otwiera Marek Tracz i pewne jest, że tego zawodnika zastąpić będzie najtrudniej. Najlepszy strzelec Stanguma Mariossa podpisał w tygodniu kontrakt z drugoligowym zespołem Czarnych Żagań stąd jego gra na hali stała się automatycznie wykluczona. W barwach naszego zespołu nie zobaczymy najprawdopodobniej także Michała Nowosielskiego, co jest już niespodzianką sporego kalibru. Ten 20-letni zawodnik w minionym sezonie przebojem wdarł się do pierwszego składu, co zaaowocowało dwukrotnym powołaniem do młodzieżowej reprezentacji Polski. Popularny „Misiek” wybrał (na tą chwilę) występy na dużym boisku i w barwach Piasta Strzelce Opolskie powalczy na szczeblu IV ligi opolskiej. Z zawodników, którzy grali w naszym klubie w ubiegłych rozgrywkach, niepewna jest również przyszłość Krzysztofa Niedworoka, Przemysława Czajkowskiego i Damiana Kampy. „Moim głównym założeniem było przede wszystkim zachowanie kadry z jaką miałem okazję pracować dotychczas. Jakkolwiek ze stratą Marka Tracza liczyłem się już wcześniej, to decyzja w przedmiocie gry pozostałych chłopaków leży po stronie zarządu i samych zawodników” - deklaruje trener Lubczyński. W klubie zostają niemal na pewno bramkarze Nolepa i Sułkowski oraz Wróblewski, Haracz, Zyla, Rabanda, Hetmański, Berbelicki i Fabijaniak. „Na dzień dzisiejszy trzon drużyny stanowi 8-9 zawodników i to daje podstawy twierdzić, że nie stracimy jakościowo na wprowadzonej reformie rozgrywek” - ocenia szkoleniowiec, po czym dodaje „(...) do gry przymierzani są zarówno zupełnie nowi, jak i tzw. nowi-starzy zawodnicy, jednak na ten moment jest za wcześnie żeby mówić o konkretach”.

Nieoficjalnie mówi się, że blisko do Mariossa ma Tomasz Skrzypczyk. Ten zawodnik grał już w barwach naszego klubu i nie wykluczone, że ponownie zaprezentuje się publiczności regularnie odwiedzającej obiekt przy ul. Szkolnej w Komprachcicach. Tomek ma 25 lat i w ostatnim czasie obok gry na trawie w Silesiusie Kotórz Mały, wespół z kolegami rywalizował w Halowym Pucharze Polski 2009/2010 jako gracz Victorii Opole. Obok wyżej wymienionego, podjęto starania ściągnięcia do kadry zawodników pochodzących z Brzegu. Mowa o Rafale Samborskim i Jacku Tyszkiewiczu, których z futsalowych parkietów znamy z gry w odpowiednio – Orliku Brzeg i nieistniejącej już Victorii Chróścice. Bliżej do Mariossa jest chyba popularnemu „Samborowi”, który będąc jednym z najskuteczniejszych snajperów ubiegłego sezonu w 2 lidze śląsko-opolskiej, byłby z pewnością znacznym wzmocnieniem siły rażenia naszego zespołu. Do redakcji doszły słuchy, że nie wykluczony jest również powrót do składu Andrzeja Sapy, który po rocznej przerwie w grze na hali rozważa powrót do Mariossa. Co by jednak nie napisać – decyzje w przedmiocie ewentualnych transferów leżą obecnie w gestii zarządu.

Kiedy możemy się spodziewać większej porcji potwierdzonych informacji? „W pierwszej połowie sierpnia chcemy dopiąć wszystkie szczegóły” – odpowiada wiceprezes ds. sportowych klubu Jarosław Stelmachowicz. „Obecnie, zajmujemy się przygotowaniem dokumentacji celem spełnienia warunków licencyjnych. Trwa okres urlopowy i na tą chwilę naprawdę trudno udzielić wyjaśnień na wszystkie ze stawianych pytań. Wiele zależy od kwestii finansowych i nim będziemy mówić o konkretach, musimy wiedzieć dokładnie jakim budżetem możemy dysponować. Stawiamy przede wszystkim na solidność oraz wywiązywanie się z własnych zobowiązań i tego będziemy również wymagać od naszych zawodnikach. Liga w tym roku zapowiada się naprawdę pasjonująco...” - ucina.

źródło: marioss.futbolowo.pl
Komentarze:
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz
autor:

(imię)
Treść:

(maksymalnie 400 znaków)
Szukamy współpracowników!
Znasz się na sporcie?
Chcesz zostać dziennikarzem?
Zgłoś się do nas!
Oferujemy akredytacje.

Zapraszamy!

redakcja@sportopolski.pl

SportOpolski na



REKLAMA


TWOJA WIZYTÓWKA


www.kolejarzopole.sportopolski.pl


www.smsopole.sportopolski.pl


www.uniaopole.sportopolski.pl


www.startopole.sportopolski.pl

© 2008 sportopolski.pl - Wszystkie prawa zastrzeżone
Wykonanie: infoexpert - ixcms ™